paweltarnowski.pl

Podatek mediów niezależnych - media bez wyboru

Podatek mediów niezależnych - media bez wyboru

15.02.2021, 13:04

Wraz z początkiem miesiąca jakim jest luty 2021r., aktualny rząd do wykazu prac legislacyjnych naniósł plan ustawy, której efektem będzie rozpowszechnienie składki z tytułu reklamy internetowej i reklamy konwencjonalnej. Tytularnie strategia ta mówi o założeniu odpłat, jednakże szereg ludzi określa to po prostu haraczem. 10.02.20221r. dużo mediów prywatnych protestowało właśnie wbrew owemu projektowi. Łącznie z nimi przeciwstawiło się wiele innych obywateli, którzy także twierdzą, że jest to okropnie krzywdzące. Według założeń połowa wpływów ze składek od reklam miałaby trafić do NFZ. Lecz rząd widocznie nie jest świadomy tego, iż reklamy to najistotniejsze (a często nawet jedyne) źródło dochodu prywatnych mediów, innymi słowy telewizja, gazety, radio lub też rozmaite treści internetowe. Znaczy to, że jeżeli podatek taki faktycznie zostałby nałożony, wtedy takiego rodzaju media niestety nie będzie stać na to, aby funkcjonować oraz realizować niezależne media.


Sprzeciw polegał na tym, iż w miejsce odmiennych informacji lub programów telewizyjnych, wyświetlany był jedynie nadzwyczajny przekaz na czarnym tle pod tytułem "Tu miał być Twój ulubiony program". Jednakowoż na internetowych portalach takich jak interia.pl, tvn24.pl czy onet.pl czytelnicy nie mogli poczytać żadnych publikacji informacyjnych. Do całej inicjatywy przyłączyły się również różnorodne stacje radiowe, m.in. RMF FM, radio ZET, TOK FM czy też Rock Radio. Telewizyjne stacje zadeklarowane w protest podały na własnych internetowych stronach otwarte pismo do władz RP oraz szefów partii politycznych. To zniknięcie polskich stron informacyjnych, stacji telewizyjnych a także stacji radiowych na całą dobę z pewnością przejdzie do historii krajowych mediów. Ponadto, podatek dla NFZ wynosi właściwie nawet nie 0,5% całości budżetu. Oznacza to, iż zasadniczo środki te nie zmienią wiele w służbie zdrowia, a mogą nawet pogorszyć i tak nieciekawą sytuację znacznej większości prywatnych mediów. Dodatkowo wiele ludzi pracujących w mediach jest przekonanych, że wyznaczenie części finansów z medialnego podatku oddanego na Narodowy Fundusz Zdrowia, ma propagandowe nastawienie, które ma za zadanie nakierować opinię publiki na niekorzyść redaktorów. Niewykluczone w idei tej może rozchodzić się o fakt, żeby złotówki poodbierane niezależnym mediom, to jest w przybliżeniu 300 milionów złotych w ciągu roku, za poparciem rządu przekazano mediom popierającym partię PiS. Raczej napięte stosunki nadal są utrzymywane, dlatego póki co nie zapowiada się, aby rozłam miał się niedługo zakończyć.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij