paweltarnowski.pl

Już czas na mecz z angielską drużyną! Zwycięstwo reprezentacji Polski z drużyną Andory.

Już czas na mecz z angielską drużyną! Zwycięstwo reprezentacji Polski z drużyną Andory.

08.04.2021, 16:50

Zmagania o awans do mistrzostw świata, które są organizowane w Katarze w przyszłym roku wystartowały w poprzednim tygodniu. Od niedawna nasza drużyna ma świeżego selekcjonera, a więc eksperci liczą na to, iż dyspozycja drużyny polepszy się znacząco. W tej chwili jesteśmy już po dwóch grach pod przewodnictwem Sousy Paulo i trzeba przyznać, iż ciężko w oparciu o to osądzić formę naszych zawodników. Pozostaje mieć nadzieję, że z każdym następnym pojedynkiem gra naszej kadry będzie wyglądać o wiele lepiej. Bardzo dużo kibiców polskiej kadry miało nadzieję na to, iż mecz z kadrą Andory będzie bardzo łatwym zadaniem i atakujący piłkarze pozyskają okazję na zdobycie ogromnej sumy bramek. Rzeczywistość wyglądała jednak nieco odmiennie i ostatecznie nie był to najłatwiejszy pojedynek dla graczy Paulo Sousy. Duża zasługa w końcowym sukcesie należy najlepszego gracza kadry Polski Roberta Lewandowskiego, który zdobył dwie bramki. Kiepską wiadomością jest jednak to, że kapitan reprezentacji Polski nabawił się kontuzji, która wyeliminuje go z meczu z drużyną Anglii.

W pierwszym pojedynku przygotowującym do mundialu w Katarze Polska zremisowała 3:3 z Węgrami. Premierowa połowa tamtego pojedynku była nieco słabsza w wykonaniu naszych kadrowiczów, lecz z korzyścią dla nas w kolejnej połowie pokazaliśmy się trochę lepiej. Mogliśmy nawet wygrać to starcie, ale mimo wszystko warto radować z bardzo korzystnego rezultatu. Warto być świadomym tego, iż każda zdobycz punktowa może może być wpływowy na koniec zmagań o mundial. Jeżeli skupiamy się nad tym, aby zagrać na mundialu w przyszłym roku, naszym zadaniem jest regularnie punktować z każdym rywalem. Andora zaprezentowała się bardzo dobrze w grze defensywnej, ale finalnie była zmuszona zaakceptować lepszą dyspozycję naszej reprezentacji. Lewandowski zszedł z boiska z kontuzją i na nasze nieszczęście nie da rady zaprezentować się przeciwko kadry angielskiej na wszystkim znanym stadionie Wembley. Za kapitana naszej kadry na murawie zjawił się Świderski, który zdobył gola na 3:0 dla polskiej kadry.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij