paweltarnowski.pl

Juventus Turyn FC uratował remis z Romą

Juventus Turyn FC uratował remis z Romą

28.09.2020, 14:00

Bramkarz naszej kadry musiał dwukrotnie do wyjęcia futbolówki z bramki. Ekipa naszego bramkarza długo odrabiała straty. W ekipie mistrza Włoch jest jednak Cristiano, który jest w stanie zmotywować klub do walki. Ostatecznie drużyna z Turynu była w stanie zremisować. Pojedynek dwóch mocnych drużyn zakończył się wynikiem 2:2. Drużyna z Turynu przez 30 minut występował w dziesięciu. Czerwony kartonik otrzymał francuski pomocnik Adrien Rabiot.

Fani mistrza kraju po spotkaniu z Sampdorią Genua wierzyli w to, że gra ich drużyny polepszył się. Zawodnicy Juventusu Turyn zaprezentowali się o wiele lepiej niż w poprzednim sezonie ligi włoskiej. Pojedynek z AS Romą był jednak bardzo wyrównany. Piłkarze AS Romy nie planowali podarować punktów drużynie mistrza Włoch. Ostatecznie spotkanie skończyło się remisem. Oba zespoły są z pewnością ucieszone z tego rezultatu.

Dużo trafień w pojedynku.

Wojtek Szczęsny rozpoczął ten pojedynek w pierwszym składzie. Warto podkreślić, że bramkarz Juve był niedawno zawodnikiem ekipy z Rzymu. W niedzielnym spotkaniu polski zawodnik zaprezentował się z bardzo dobrej strony. W wielu sytuacjach zaliczył efektowne interwencje. Ronaldo również zaprezentował się fantastycznie. Po półgodzinie gry nasz bramkarz był zmuszony wyciągnąć piłkę z siatki. W tej sytuacji sędzia postanowił zarządzić rzut karny dla ekipy gospodarzy.

Do jedenastki zdecydował się podejść Vertout Jordan. Piłkarz AS Romy oddał mocny strzał. Wojciech Szczęsny był niezwykle blisko obronienia tego strzału. Ostatecznie wleciała do siatki. Juventus bym zmuszony gonić wynik. Przed zakończeniem pierwszej odsłony pojedynku sympatycy mogli zobaczyć jeszcze dwa gole. Najpierw trafienie zapisał na swoje konto Cristiano Ronaldo. Portugalski napastnik dostał okazję na trafienie bramki z rzutu karnego. Arbiter tego spotkania podyktował rzut karny po zagraniu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Ronaldo nie zawahał się i wpakował piłkę do siatki. Golkiper Rzymian był w tej akcji bez szans na dobrą paradę. Strzał zawodnika z Portugalii był niesamowicie silny. Mistrz kraju krótko cieszył się z remisu. Chwilę po bramce Ronaldo zawodnicy Rzymian wyprowadzili niezwykle niebezpieczną akcję. Piłkę do bramki bronionej przez naszego bramkarza wstrzelił Veretout. Nie ma wątpliwości, że był to niesamowicie emocjonujący pojedynek. Zawodnicy Juventusu Turyn byli zmotywowani, aby wywalczyć chociaż punkt.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij